Skip to main content

Niektóre dane zakładu są niedostępne dla tej zapowiedzi.

No, więc mamy mecz Fulham z Hull City 17 października, i jeśli mam być z Wami szczery, statystyki tutaj opowiadają dość jasną historię — ale jest kilka haczyków, które nie pozwalają mi postawić na pewniaka. Zacznijmy od tego, co przemawia na korzyść Fulham. W meczach u siebie, w ostatnich 20 spotkaniach, „Cottagers” wygrali 10, zremisowali 2 i przegrali 8, zdobywając średnio 1,6 punktu na mecz. Strzelają u siebie 1,5 gola na mecz i tracą 1,15. Teraz spójrzmy na bilans Hull City na wyjazdach w ostatnich 20 meczach: 8 zwycięstw, 5 remisów, 7 porażek, średnio 1,45 punktu na mecz, strzelając 1,25 gola i tracąc 1,1. Fulham jest zespołem silniejszym w tym konkretnym zestawieniu „u siebie” versus „na wyjeździe” — więcej zwycięstw, więcej punktów, więcej goli. To jest fundament tej analizy i jest solidny. Jednak historia bezpośrednich spotkań to trochę bajka z duchami. Ostatni raz te dwie drużyny spotkały się w styczniu 2023 roku, a wszystkie pięć konfrontacji w archiwum ma co najmniej trzy lata. Fulham wygrało cztery z tych pięciu spotkań, ale to są mecze z Championship i Pucharu Anglii z innego epoki. Nie traktuję tego jako aktualnej formy — to tylko przypomnienie, że Fulham miało przewagę, gdy te dwa zespoły krzyżowały się na drodze. Daty sięgają tak daleko w przeszłość, że opieram się głównie na bilansach u siebie i na wyjeździe. Teraz ten haczyk. Ostatnie pięć meczów Fulham: porażka 1–2 z Ipswich tydzień temu, remis 1–1 z Manchesterem United u siebie, zwycięstwo 3–2 z West Ham w Pucharze Anglii, remis 0–0 z Liverpoolem i porażka 2–3 z Crystal Palace u siebie. Jedno zwycięstwo, dwa remisy, dwie porażki. Przegrali ostatni mecz. Tymczasem Hull City nie wygrało żadnego z ostatnich pięciu spotkań — trzy remisy i dwie porażki — w tym remis 2–2 u siebie z Evertonem zaledwie sześć dni temu i remis 0–0 z Aston Villa we wrześniu. Oba zespoły są w dołku, co czyni wynik trudniejszym do określenia, niż sugerują bilansys domowy i wyjazdowy. Argument przeciwko zwycięstwu Fulham jest prosty: wygrali tylko jedno z ostatnich pięciu meczów, a ich ostatni domowy mecz zakończył się remisem 1–1 z Manchesterem United. Hull City miało więcej remisów niż porażek (3 remisy, 2 porażki w 5 meczach), a ich bilans na wyjeździe w ostatnich 20 meczach nie jest zły — 8 zwycięstw to godny wynik. Jeśli atak Fulham jest nieco rdzawy, obrona Hull City trzyma wynik pod kontrolą na wyjeździe, tracąc średnio 1,1 gola na mecz. A skoro Hull City zremisowało 5 z ostatnich 10 meczów, remis jest bardzo realną opcją. Kluczowe punkty: - Bilans Fulham u siebie (10W 2D 8L w 20 meczach) jest wyraźnie lepszy niż bilans Hull City na wyjeździe (8W 5D 7L w 20 meczach) - Obie drużyny mają słabą formę w ostatnich meczach: Fulham 1W 2D 2L w 5, Hull City 0W 3D 2L w 5 - Historia bezpośrednich spotkań jest całkowicie historyczna — brak meczów w ostatnich 12 miesiącach - Fulham strzela 1,5 gola na mecz u siebie; Hull City strzela 1,25 gola na mecz na wyjeździe - Hull City zremisowało 5 z ostatnich 10 meczów, utrzymując remis jako żywą opcję Statystyki wskazują na Fulham jako silniejszą drużynę u siebie, ale ostatnia forma obu zespołów jest nierówna, a dostępne kursy nie oferują wartości przy poziomie pewności, który mogę uczciwie przypisać któremukolwiek pojedynczemu wynikowi. Brak zakładu.

Najlepsze kursy na mecz Fulham vs Hull City