Słuchajcie, wielka „O” wróciła i powiem wam — w tym meczu padną gole. Leon podejmie Toluca 24 października w Liga MX, a statystyki szepczą o wysoką liczbę bramek.
Zacznijmy od stadionu. Bilans Leon w ostatnich 20 meczach u siebie to 13 zwycięstw, 0 remisów i 7 porażek, z średnią 2,15 strzelonych i 1,55 straconych goli na mecz. W 15 z tych 20 spotkań padło ponad 2,5 gola. Toluca na wyjazdach w ostatnich 20 meczach ma 12 spotkań z wynikiem „over 2,5”, ze średnią 1,55 strzelonych i 1,5 straconych goli na mecz. Gdy zestawimy te dwa bilanse, widać, że na tym stadionie trzema lub więcej bramkami jest norma, nie wyjątek.
Spójrzmy teraz na ostatnie pięć meczów Toluca. Cztery z pięciu zakończyło się wynikiem „over 2,5”. W tym czasie strzelili 9 goli i stracili 11. Remis 2–2 z Tijuana dwa dni temu oraz wynik 3–3 z Cruz Azul cztery tygodnie temu dowodzą, że ten zespół nie gra na wynik 1–0. Są w rytmie strzeleckim. Potwierdzają to też statystyki head-to-head: dwa ostatnie starcia w ciągu 12 miesięcy zakończyły się wynikami 2–0 i 4–1, a starsze spotkanie na terenie Leon w lutym 2025 roku zakończyło się remisem 3–3. W dwóch z tych trzech spotkań na tych dwóch stadionach padło trzy lub więcej goli.
Argumenty przeciw? W ostatnich pięciu meczach Leon na wszystkich stadionach wynik „over 2,5” padł tylko dwukrotnie. Ich zwycięstwo 2–0 nad Tigres trzy dni temu oraz remisy 1–1 z Puebla i Queretaro utrzymywały wyniki na niskim poziomie. A dwa ostatnie domowe mecze Toluca zakończyły się wynikami 2–2 i 1–1, co mogłoby sugerować bardziej zamkniętą grę. Ale twierdzę, że forma Toluca u siebie nie jest tu właściwym kątem oglądania sprawy — mecz odbywa się na terenie Leon i to bilans wyjazdowy ma znaczenie.
Kluczowe punkty:
Werdykt Wielkiej „O”: Over 2,5 goals.