Zapowiedź
Dobrze, więc mamy Osasunę u siebie z Racingiem Santander 18 października, i jeśli chcę być szczery, to liczby tutaj rysują dość jasny obraz — z pewnym zwrotem akcji, który nie pozwala mi być w 100% pewnym.
Zacznijmy od wyników u siebie i na wyjeździe, bo tam kryje się prawdziwa historia. Osasuna u siebie w ostatnich 20 meczach: 8 zwycięstw, 6 remisów, 6 porażek. To daje 1,5 punktu na mecz, strzelając średnio 1,35 gola i tracąc tylko 1,2. W tych 20 meczach zanotowali 6 czystych kont. Teraz spójrz na wyniki Racingu Santander na wyjeździe w ostatnich 20 meczach: 5 zwycięstw, 5 remisów, 10 porażek. To daje 1,0 punktu na mecz, strzelając 1,1 gola i tracąc 2,0. Tylko 2 czyste konta w 20 meczach. Różnica jest widoczna i nie jest mała. Obrona Osasuny u siebie spina, a obrona Racingu na wyjeździe pęka jak sito.
Statystyki head-to-head są skąpe — tylko jedno spotkanie w ostatnich 12 miesiącach, towarzyski mecz 24 lipca, w którym Osasuna wygrała 2–0 u siebie. Starsze starcia sięgają aż 14 lat wstąd, więc nie będę na nie liczyć. Powiem tylko tyle, że w tym jednym niedawnym spotkaniu Osasuna kontrolowała przebieg gry, a wynik mówi nam, że to silniejsza drużyna w tym starciu.
Oto jest jednak zwrot akcji, którego nie będę cukrować. Ostatnie pięć meczów Osasuny to koszmar: 0 zwycięstw, 1 remis, 4 porażki. Stracili 17 goli w tych pięciu meczach, czyli 3,4 na mecz. Przegrali 0–2 u siebie z Espanyolem i 0–4 z Atlético de Madrid. To nie jest drużyna w dobrej formie. Ostatnie pięć meczów Racingu też jest słabe — 1 zwycięstwo, 1 remis, 3 porażki — ale ich ostatnie 10 meczów w ogólnym ujęciu wygląda nieco lepiej niż w przypadku Osasuny: 3 zwycięstwa, 3 remisy, 4 porażki, strzelając średnio 1,8 gola. Mają gole w sobie, nawet jeśli wyniki tego nie pokazują.
Zatem pytanie brzmi: czy domowy bilans Osasuny wytrzyma naprężenie wobec pięciu meczów autentycznie słabej formy? Myślę, że tak, ale ledwo. Domowy bilans jest tu kotwicą. 8 zwycięstw w 20 meczach u siebie, tracąc 1,2 gola na mecz, to zespół, który wie, jak wygrywać u siebie. Racing na wyjeździe, tracący 2,0 gola na mecz, przegrany w 10 z 20 meczów, to zespół, który ma problemy na wyjeździe. Tę tezę potwierdza towarzyski mecz dwa miesiące temu — Osasuna wygrała 2–0.
Rynek wycenia Osasunę po kursie 2,05, co oznacza ok. 49% szans. Ja osobiście szacuję ich szanse na ok. 55%. To mała przewaga i nie udaję, że to pewniak, ale liczby wskazują w jednym kierunku, a kurs daje ci odrobinę przestrzeni.
Kluczowe Punkty:
- Bilans domowy Osasuny: 8Z 6R 6P w 20 meczach, 1,5 pkt na mecz, 1,2 straconych goli na mecz
- Bilans wyjazdowy Racingu Santander: 5Z 5R 10P w 20 meczach, 1,0 pkt na mecz, 2,0 straconych goli na mecz
- Ostatnie 5 meczów Osasuny: 0Z 1R 4P, 17 straconych goli — ostatnia forma jest autentycznym problemem
- Ostatnie 10 meczów Racingu: 3Z 3R 4P, 1,8 strzelonych goli na mecz — mają gole
- H2H: 1 niedawne spotkanie (24 lipca), Osasuna wygrała 2–0 u siebie
Mój typ: zwycięstwo Osasuny u siebie po kursie 2,05.


