Zapowiedź
Przez większą część swojego życia obserwuję ten wspaniały sport, niż większość z was oddycha, i przez te wszystkie lata nauczyłem się jednej prawdy ponad wszystkie inne: gdy dwa strumienie bramek łączą się wоедино, powódź nie jest pytaniem. Jest pewnością.
Ried wyrywa swój znak w skale swojego stadionu domowego spokojną, nieustępliwą ręką. W dwudziestu meczach u siebie średnio strzelają 1,9 gola na mecz, tracąc jedynie 1,25. Ale to ostatnie pięć spotkań mówi najgłośniejszym głosem. Trzy zwycięstwa, dwa remisy, zero porażek. Strzelono piętnaście goli, stracono siedem. Trzy gole na mecz w ataku. W każdym z tych pięciu meczów obie drużyny trafiały do siatki. Wygrana 4-1 z Wolfsberger 20 września i wyjazdowy triumf 5-1 nad Wallern 4 września to nie wypadki pojedynczego popołudnia; to naturalny wyraz zespołu, który atakuje z celowością i przekonaniem. Dwanaście z ich dwudziestu meczów u siebie przekroczyło próg 2,5 gola. Cztery z ich ostatnich pięciu zrobiły to samo. To nie jest napływ. To jest prąd.
Austria Wiedeń niesie ze sobą własny ogień i nie będę udawać inaczej. Sześć goli przeciwko Admira Wacker 2 października. Sześć przeciwko Traiskirchen w pucharze 5 września. Szesnaście goli w ostatnich pięciu meczach, przy średniej 3,2 na mecz. Ich bilans wyjazdowy w dwudziestu spotkaniach opowiada podobną historię: 2,1 gola na mecz, a dwanaście z tych dwudziestu przekroczyło 2,5. Nie są zespołem, który ukrywa się za murem. Strzelają i tracą. To jest natura drużyny, która gra z otwartym sercem, i to jest muzyka dla ucha kogoś, kto oglądał tysiąc takich wieczorów.
Teraz muszę być szczery o cieniu, który krąży. Najnowszy występ Austrii Wiedeń to porażka 0-2 ze Sturm Graz 10 października. Cisza przed bramką. Przypomnienie, że nawet najsilniejszy prąd może zostać tamowany na chwilę. Ich ostatnie dziesięć meczów to pięć powyżej 2,5 i pięć poniżej. To jest podział, nie wzór. I jedno ostatnie spotkanie head-to-head na terenie Ried w marcu zakończyło się wynikiem 0-2, cichą sprawą. Ale w moich długich latach oglądania nauczyłem się, że pojedynczy cichy wieczór nie definiuje sezonu. Starszy bilans head-to-head — 34 spotkania w ciągu 14 lat — to historia, nie przepowiednia. Ważny jest obecny prąd, a obecny prąd biegle głęboko w obu kierunkach.
Przeciwny argument, który szanuję, brzmi tak, że bilans wyjazdowy Austrii Wiedeń jest silny. Jedenastka zwycięstw z dwudziestu. Dziewięć meczów bez straty gola. Mogą zamknąć drużynę. I obrona Ried straciła gola w każdym z ich ostatnich pięciu meczów. Ale oto co widzę, gdy siadam i pozwalam liczbom osiąść: dwie drużyny, których ostatnia forma jest definiowana przez gole płynące w obu kierunkach. Cztery z ostatnich pięciu meczów Ried miało więcej niż 2,5 gola. Cztery z ostatnich pięciu Austrii Wiedeń zrobiło to samo. Obie drużyny strzeliły w każdym z ostatnich pięciu meczów Ried. Matematyka dwóch otwartych, atakujących zespołów spotykających się na neutralnym płótnie wskazuje w jednym kierunku, i widziałem wystarczająco wiele sezonów, żeby wiedzieć, że gdy liczby śpiewają tę samą piosenkę, piosenka jest prawdziwa.
Główne punkty:
- Ostatnie pięć meczów Ried: 3W, 2D, 0L, 15 strzelonych goli, 7 straconych (3,0 na mecz)
- Ostatnie pięć meczów Austrii Wiedeń: 16 strzelonych goli, 6 straconych (3,2 na mecz)
- 4 z ostatnich 5 meczów Ried i 4 z ostatnich 5 meczów Austrii Wiedeń miało więcej niż 2,5 gola
- Obie drużyny strzeliły w każdym z ostatnich 5 meczów Ried
- Porażka 0-2 Austrii Wiedeń ze Sturm Graz to pojedyncza plama, nie wzór
- H2H: 20 z 34 spotkań miało więcej niż 2,5 gola
Rzeka biegle głęboko i powódź nadchodzi. Moja stawka to Over 2,5 Goli po kursie 1,67.


